Dzień 13-stopowanie do Sarajeva

Właśnie tak spaliśmy w Mostarze, dlaczego akurat za stacją benzynową dowiecie się na filmiku

Właśnie tak łapiemy stopa na Sarajevo z Mostaru!Pobawiłem się trochę Unlead Video Studio, dodałem animacje i podkład dźwiękowy, myślę że odtąd wszystkie moje filmiki nabiorą nowej, lepszej jakości 😉

Na filmiku powyżej wytłumaczyłem dlaczego akurat Federacyjny kraj Bośni i Hercegoviny+ Republika Serbska jest tak ciekawy. Wgłębianie się w serbsko-chorwacko-bośniacki konflikt z prawosławno-katolicko-muzułmańskimi rozgrywkami w tle to jak wejście na forum gimnazjalistów. Po pierwszych dwóch minutach nie wiesz, o co chodzi, po następnych piętnastu zastanawiasz się, jak to w ogóle jest możliwe, po pół godziny jesteś w stanie tylko tępo powtarzać za Sokratesem – po łacinie Scio me nihil scire (wiem, że nic nie wiem). Tygiel wypełniony wzajemnie nienawidzącymi się grupami, żyjącymi na jednym terenie, w tych samych miastach, ale rozdzielonych wysokimi, grubymi murami tragedii z przeszłości, które wciąż są żywe w pamięci ludzi z tego obszaru.

Jadąc do Sarajeva mijaliśmy po raz kolejny przepiękną rzeke Neretwę z jej szmaragdową wodą..

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


Gdy wjeżdżaliśmy do Sarajeva, obserwując budynki miałem wrażenie anachronizmu architektonicznego. Budynki postawione byle jak i byle gdzie, niezbyt przyjemne dla oka. Pomyślałem, że pewnie będziemy zawiedzeni stolicą Bośni podobnie jak nieoficjalną stolicą Hercegoviny-Mostarem. Zaopatrzeni w darmową mapę miasta na dworcu w Sarajevie wsiedliśmy w tramwaj znaleźć najtańszy hostel-Ljubicica, gdzie za około 7 euro można dostać łóżko w pokoju…21 osobowym!Tak, tak słownie (dwudziesto jedno osobowym) 😉 Dobrze, że Patryk ogarniał mapę bo ja jakoś byłem zmęczony spaniem za stacją benzynową w Mostarze więc znaleźliśmy hostel. Co nas zdziwiło, żadnej recepcji nie było! Pani sprzątaczka mówiła do nas po niemiecku, więc żartobliwie wtrąciłem do Patryka „Widzisz, tak temu Bośniakowi na stacji w Mostarze ściemnialiśmy, ze jesteśmy z Niemiec i teraz cała Bośnia ma nas za niemieckich turystów;) ” Poszliśmy zająć łóżka do pierwszego lepszego pokoju, ale w międzyczasie się dowiedzieliśmy, że trzeba się udać w ogóle do innego budynku do recepcji…Poszliśmy i się dowiedzieliśmy, że nie możemy tam spać, gdzie zajęliśmy sobie łóżka bo tam już jest rezerwacja..Na szczęście hostel ten ma kilka budynków w Sarajevie położonych w samym centrum miasta, że nie było problemu że znalezieniem innego pokoju…również 21 osobowego 😉
Tak wyglądał nasz pokój w hostelu 😉

Po pozostawieniu pleców w hostelu udaliśmy się na zwiedzanie miasta.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Advertisements
Film | Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s